NAJCZĘSTSZE BŁĘDY I SŁABE PUNKTY OCHRONY FIZYCZNEJ OBIEKTU
11 sie
W praktyce bezpieczeństwo obiektu jest tak silne, jak jego najsłabszy element. Problem polega na tym, że słabe punkty często nie są widoczne na pierwszy rzut oka.
Firma może posiadać ogrodzenie, bramę wjazdową, system CCTV, kontrolę dostępu i pracowników ochrony, a mimo to być narażona na niepożądane wejście, rozpoznanie obiektu, kradzież lub inne działania wymierzone w jej funkcjonowanie.
Dlaczego tak się dzieje?
Ochrona nie jest zbiorem pojedynczych urządzeń
Jednym z najczęstszych błędów jest traktowanie poszczególnych elementów zabezpieczenia jako niezależnych systemów.
1. Kamera obserwuje teren.
2. Pracownik ochrony kontroluje wejście.
3. Alarm sygnalizuje naruszenie.
4. Ogrodzenie ogranicza dostęp.
Ale czy te elementy rzeczywiście współpracują ze sobą?
Samo posiadanie urządzeń i procedur nie gwarantuje ich skuteczności. Kluczowe jest to, jak funkcjonują w rzeczywistych warunkach — w dzień, w nocy, podczas zmiany personelu, przy zwiększonym ruchu pojazdów czy w sytuacji nietypowego zdarzenia.
Ochrona koncentruje się na wejściu, a nie na całym obiekcie
Bardzo często największą uwagę poświęca się głównej bramie i wejściu do budynku.
Tymczasem obiekt ma również:
1. boczne i tylne strefy,
2. parkingi,
3. drogi techniczne,
4. ogrodzenie,
5. dachy i konstrukcje techniczne,
6. sąsiednie nieruchomości,
7. tereny zielone,
8. miejsca o ograniczonej widoczności.
Nie oznacza to oczywiście, że każde z tych miejsc stanowi zagrożenie.
Problem pojawia się wtedy, gdy nikt nie analizuje ich wzajemnego wpływu na bezpieczeństwo całego obiektu.
Monitoring jest, ale niekoniecznie monitoruje to, co powinien
Duża liczba kamer może dawać poczucie bezpieczeństwa. Nie zawsze jednak oznacza to dobrą obserwację. Znaczenie mają między innymi:
1. rozmieszczenie kamer,
2. martwe pola,
3. warunki oświetleniowe,
4. zmiany otoczenia obiektu,
5. jakość obrazu,
6. sposób reagowania na zdarzenia,
7. możliwość wykorzystania obrazu przez personel ochrony.
Kamera, która rejestruje zdarzenie dopiero wtedy, gdy problem już wystąpił, może mieć znacznie mniejszą wartość niż system umożliwiający odpowiednio wczesne zauważenie niepokojącej sytuacji.
Procedury istnieją tylko na papierze
Kolejnym częstym problemem są procedury, których nikt regularnie nie weryfikuje. Dokument może określać właściwe postępowanie, ale warto zadać sobie pytanie:
1. Czy pracownicy rzeczywiście wiedzą, co zrobić, kiedy pojawi się nietypowa sytuacja?
2. Co powinien zrobić pracownik ochrony?
3. Kogo powiadomić?
4. Kto podejmuje decyzję?
5. Jak przekazać informację?
6. Co zrobić, jeśli osoba lub pojazd pojawi się ponownie?
W sytuacji stresowej człowiek nie korzysta z procedury tak samo jak podczas spokojnego szkolenia. Dlatego sama dokumentacja nie powinna być traktowana jako dowód gotowości organizacji.
Zbyt duże zaufanie do czynnika ludzkiego
Ochrona fizyczna zawsze opiera się również na ludziach. A ludzie popełniają błędy.
Zmęczenie, rutyna, przyzwyczajenie i przekonanie, że „nic się tutaj nigdy nie wydarzyło”, mogą stopniowo obniżać poziom czujności. Szczególnie niebezpieczna jest rutyna.
Jeżeli przez wiele miesięcy nic się nie wydarzyło, personel może zacząć traktować nietypowe zachowania jako coś normalnego.
Dlatego jednym z elementów bezpieczeństwa powinno być okresowe sprawdzanie, czy sposób działania personelu nadal odpowiada rzeczywistym zagrożeniom.
Brak analizy otoczenia obiektu
Bezpieczeństwo nie kończy się na granicy działki.
To, co znajduje się wokół przedsiębiorstwa, może mieć wpływ na możliwość obserwacji, podejścia, poruszania się lub uzyskania informacji o funkcjonowaniu obiektu.
Zmiana sąsiedniej działki, nowe zabudowania, drzewa, remont drogi, nowe parkingi czy zmiana organizacji ruchu mogą sprawić, że warunki bezpieczeństwa będą zupełnie inne niż kilka lat wcześniej.
Obiekt, który był dobrze zabezpieczony pięć lat temu, nie musi być dobrze zabezpieczony dzisiaj.
Brak regularnego testowania zabezpieczeń
Jednym z największych problemów jest przekonanie, że skoro system działa, to wszystko jest w porządku. Tymczasem warto okresowo sprawdzać nie tylko urządzenia, ale przede wszystkim cały proces reagowania.
1. Czy alarm powoduje właściwą reakcję?
2. Czy informacja trafia do odpowiedniej osoby?
3. Czy pracownik wie, co zrobić?
4. Czy ochrona potrafi prawidłowo ocenić nietypowe zdarzenie?
5. Czy kierownictwo otrzymuje informację wystarczająco szybko?
Dopiero odpowiedzi na takie pytania pozwalają ocenić rzeczywistą odporność organizacji.
Zabezpieczenia projektowane pod „normalny dzień”
Niektóre systemy bezpieczeństwa działają bardzo dobrze w standardowych warunkach.
Problem zaczyna się wtedy, gdy pojawia się sytuacja nietypowa.
1. Zmiana pracowników.
2. Awaria systemu.
3. Brak zasilania.
4. Duża liczba pojazdów.
5. Praca nocna.
6. Remont.
7. Wydarzenie na terenie firmy.
8. Nietypowa osoba próbująca uzyskać dostęp.
Bezpieczeństwo warto więc oceniać nie tylko podczas normalnego funkcjonowania przedsiębiorstwa, ale również w sytuacjach, które mogą zaburzyć jego standardowy sposób działania.
Czy jesteś pewien że posiadasz pełną świadomość o wszystkich incydentach które miały miejsce wokoło Twojej firmy? Bardzo często pracownicy ochrony fizycznej nie potrafią jasno i rzeczowo zidentyfikować a następnie rzeczowo udokumentować danej nietypowej sytuacji. Czy potrafią stworzyć jasny i rzeczowy raport ?
Zachęcamy do kontaktu.
P.
Sprawdź naszą ofertę zabezpieczeń
Sprawdź nasze usługi i odkryj, jak możemy zabezpieczyć Twoją firmę przed zagrożeniami. Zaufaj naszym ekspertom w dziedzinie bezpieczeństwa.